• HTC
  • HTC Wildfire
  • 100
  • 2012:04:30 17:29:58
image

Shot Notes

9 Responses to “tak z okazji swieta…”

  1. 1
    Hipis aus Stettin:

    My w Szczecinie również uczciliśmy 1 maja. Urządziliśmy pochód, podczas którego malowaliśmy czerwone paski. :P

  2. 2
    Eeee....:

    Hipis, a gdzie malowaliście te paski?

    Cóś chyba amerykański ten sierp i młot, na łodwrót zawieszon!
    To co symbolizuje? 8h snu, 8h odpoczynku, 8h ……… ?????

  3. 3
    Ania7:

    8 godzin seksu

  4. 4
    Hipis aus Stettin:

    Proszę, proszę:) To się kobietki nam rozmarzyły… :D
    Do Eeee….: Malowaliśmy Miejski Szlak Turystyczny na szczecińskich trotuarach. A że jest koloru czerwonego, to znaczy, że świetnie pasuje do minionego wczoraj święta :P

  5. 5
    Maćko:

    Co było, nie wróci i szaty rozdzierać by próżno
    Cóż, każda epoka ma własny porządek i ład
    A przecież mi żal, że tu w drzwiach nie pojawi się Puszkin

    Tak chętnie bym dziś choć na kwadrans na koniak z nim wpadł
    Dziś już nie musimy piechotą się wlec na spotkania
    I tyle jest aut, i rakiety unoszą nas w dal
    A przecież mi żal, że po Moskwie nie suną już sanie

    I nie ma już sań, i nie będzie już nigdy, a żal
    Podziwiam i wielbię mój wiek, mego stwórcę i mistrza
    Genialny mój wiek, piękny wiek pragnę cenić i czcić
    A przecież mi żal, że jak dawniej śnią nam się bożyszcza

    I jakoś tak jest, że gotowiśmy czołem im bić
    No cóż, nie na darmo zwycięstwem nasz szlak się uświetnił
    I wszystko już jest, cicha przystań, non-iron i wikt
    A przecież mi żal, że nad naszym zwycięstwem niejednym
    Górują cokoły, na których nie stoi już nikt

    Co było nie wróci, wychodzę wieczorem na spacer
    I nagle spojrzałem na Arbat i – ach, co za gość!
    Rżą konie u sań, Aleksander Siergiejewicz przechadza się
    I głowę bym dał, że już jutro wydarzy się coś

  6. 6
    Eeee....:

    Hipis! To Ci się chwali! :) :)
    Ania7: 8h zakupów :) ?

  7. 7
    Sylwek z Nowej Huty:

    Jeszcze! Jeszcze! Jeszcze! :D

  8. 8
    Hipis aus Stettin:

    Maćko! Jak zwykle trafiłeś w 10-kę!
    Pozdrawiam :D

  9. 9
    ojciec prezes:

    to se ne wrati, tak jak moje pierwsze spotkanie z Ojcem Derektorem na Jaworcu. Cóż? Można rzec; miło „wspumnąć”

Leave a Reply


8 + = jedenaście