• Canon
  • Canon EOS 20D
  • 0.010 s (1/100) (1/100)
  • f/29.0
  • 400
  • 2011:03:12 17:40:14
  • 28.999956293307
  • No
  • 25.00 (25/1)
  • 1
image

Shot Notes

12 Responses to “miodownik łaził rano niedaleko chaty..:)”

  1. 1
    E.z Czakowa:

    Czyżby miał ochotę na to miodowe „ciacho” z chaty??

  2. 2
    Zofia:

    pewnie glodny jest, uwazaj na siebie ;-)

  3. 3
    Hipis aus Stettin:

    Jak Mrówa piekła chleb to było słychać jakieś pomrukiwanie.
    Ale kto by się spodziewał…

  4. 4
    andrzej-whitestok:

    „Niedźwiedź zmierzał w kierunku uli i był tak zaaferowany, że ich nie zauważył. Katarzyna spojrzała pytająco na kolegę; gdyby była sama, rzuciła by się do ucieczki…”

    /”Nakarmić …” – M.N./

  5. 5
    Stara Mrówa/Piafka?:

    Ale gdzie koło chatki, gdzie?

  6. 6
    Maćko:

    Skoro „niedźwiedź zmierzał w kierunku Uli”, to dlaczego Katarzyna była zaniepokojona?
    :)

  7. 7
    asja:

    a on nie jakiś taki mały, bo łapki to nieduże ma chyba. jakieś takie oszukane te łapki jak na dużego misiora. chyba że to np jakiś bernardyn był…hehehe (albo kameduł i w dodatku bosy) – ech wiosna! ;)

  8. 8
    andrze-whitestok:

    do Maćka – bo ponieważ znajdowała się miedzy miejscem gdzie jest niedźwiedź, a tymi ulami właśnie. Na szlaku jego marszruty ( cokolwiek miało by to oznaczać) ;-)

  9. 9
    Maćko:

    Andrzeju, ale skoro szedł do Uli, to nie do Kasi… :D

  10. 10
    andrze-whitestok:

    … no właśnie dopiero teraz zauważyłem, że do Uli, a nie do uli. Dziękuję za zwrócenie uwagi :-)
    No cóż, kobiety są nieodgadnione i oby tak pozostało !

  11. 11
    paweł - whitestok:

    ktoś „deptał po piętach” temu miodownikowi

  12. 12
    Ela:

    prosimy o nowe zdjęcie…..
    ;-)

Leave a Reply


6 × = dwadzieścia cztery