<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: sztoby diengi&#8230;lalala</title>
	<atom:link href="http://www.oqrwieniec.pl/?feed=rss2&#038;p=458" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.oqrwieniec.pl/?p=458</link>
	<description>Strona Oqrwieńca!</description>
	<lastBuildDate>Wed, 18 Mar 2026 09:44:34 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.41</generator>
	<item>
		<title>Autor: andrzej-whitestok</title>
		<link>http://www.oqrwieniec.pl/?p=458#comment-1527</link>
		<dc:creator><![CDATA[andrzej-whitestok]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Feb 2011 23:53:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.oqrwieniec.pl/?p=458#comment-1527</guid>
		<description><![CDATA[&quot;- Jesteś naszą idolką, każdy z nas chciałby być taki jak ty - usłyszała (Katarzyna - aw)i wprawiło ja to w zdumienie.
Pewnie tak mówią, bo wszyscy byli zmęczeni wielogodzinną wędrówką po chaszczach, a teraz znaleźli się w cieple, napili się wina i to wino uderzyło im do głowy.
- Ja sobie nawet nie umiem wyobrazić, że jestem na tym drzewie, z wilkami na wyciągnięcie ręki (...) a przecież z tego drzewa musiałaś w końcu zejść...
- No schodziłam - odrzekła lekko ubawiona - ale bez przesady, tak znowu nie ryzykowałam. Wy macie błędne wyobrażenie o wilkach, to nie są te wilki z obrazów Chełmońskiego, które skaczą do gardeł rozpędzonym koniom i ściągają ludzi z sań, one same są teraz zwierzyną łowną. Grozi im wyginięcie i, zaręczam wam, schodzą ludziom z drogi.
(...)
Kolacja przeciągnęła się długo w noc...&quot;

/&quot;Nakarmić wilki&quot; - Maria Nurowska/]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;- Jesteś naszą idolką, każdy z nas chciałby być taki jak ty &#8211; usłyszała (Katarzyna &#8211; aw)i wprawiło ja to w zdumienie.<br />
Pewnie tak mówią, bo wszyscy byli zmęczeni wielogodzinną wędrówką po chaszczach, a teraz znaleźli się w cieple, napili się wina i to wino uderzyło im do głowy.<br />
&#8211; Ja sobie nawet nie umiem wyobrazić, że jestem na tym drzewie, z wilkami na wyciągnięcie ręki (&#8230;) a przecież z tego drzewa musiałaś w końcu zejść&#8230;<br />
&#8211; No schodziłam &#8211; odrzekła lekko ubawiona &#8211; ale bez przesady, tak znowu nie ryzykowałam. Wy macie błędne wyobrażenie o wilkach, to nie są te wilki z obrazów Chełmońskiego, które skaczą do gardeł rozpędzonym koniom i ściągają ludzi z sań, one same są teraz zwierzyną łowną. Grozi im wyginięcie i, zaręczam wam, schodzą ludziom z drogi.<br />
(&#8230;)<br />
Kolacja przeciągnęła się długo w noc&#8230;&#8221;</p>
<p>/&#8221;Nakarmić wilki&#8221; &#8211; Maria Nurowska/</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Stara Mrówa/Piafka?</title>
		<link>http://www.oqrwieniec.pl/?p=458#comment-1526</link>
		<dc:creator><![CDATA[Stara Mrówa/Piafka?]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Feb 2011 20:01:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.oqrwieniec.pl/?p=458#comment-1526</guid>
		<description><![CDATA[Po tej ilości butelek proponuję.... bierki!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po tej ilości butelek proponuję&#8230;. bierki!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
