<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: szaro,buro&#8230;</title>
	<atom:link href="http://www.oqrwieniec.pl/?feed=rss2&#038;p=440" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.oqrwieniec.pl/?p=440</link>
	<description>Strona Oqrwieńca!</description>
	<lastBuildDate>Wed, 18 Mar 2026 09:44:34 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.41</generator>
	<item>
		<title>Autor: Jędrzej</title>
		<link>http://www.oqrwieniec.pl/?p=440#comment-1427</link>
		<dc:creator><![CDATA[Jędrzej]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Feb 2011 23:23:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.oqrwieniec.pl/?p=440#comment-1427</guid>
		<description><![CDATA[Myślę, że przyczyną literackiego zastoju w oqrwieństwie, mogą być zdania niedokończone. Wtedy kolejnemu autorowi trudniej coś napisać, bo przedpiszca, go tym nie dokończonym zdaniem ściśle ukierunkowuje niczym dróżnik zwrotnicą cały pociąg. Dlatego też postulat mam do braci autorów, by myśl swą kończyć w dopisanym fragmencie i już nie ukierunkowywać.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę, że przyczyną literackiego zastoju w oqrwieństwie, mogą być zdania niedokończone. Wtedy kolejnemu autorowi trudniej coś napisać, bo przedpiszca, go tym nie dokończonym zdaniem ściśle ukierunkowuje niczym dróżnik zwrotnicą cały pociąg. Dlatego też postulat mam do braci autorów, by myśl swą kończyć w dopisanym fragmencie i już nie ukierunkowywać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Hipis aus Stettin</title>
		<link>http://www.oqrwieniec.pl/?p=440#comment-1426</link>
		<dc:creator><![CDATA[Hipis aus Stettin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Feb 2011 21:47:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.oqrwieniec.pl/?p=440#comment-1426</guid>
		<description><![CDATA[W Szczecin9ie leje już trzeci dzień. Zawilgociły mi się nawet myśli. Ehhh... Mam nadzieję,że do jutra już wszystko będzie ok. :D]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W Szczecin9ie leje już trzeci dzień. Zawilgociły mi się nawet myśli. Ehhh&#8230; Mam nadzieję,że do jutra już wszystko będzie ok. <img src="http://www.oqrwieniec.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" alt=":D" class="wp-smiley" /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ojciec prezes</title>
		<link>http://www.oqrwieniec.pl/?p=440#comment-1425</link>
		<dc:creator><![CDATA[ojciec prezes]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Feb 2011 19:47:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.oqrwieniec.pl/?p=440#comment-1425</guid>
		<description><![CDATA[chyba ta szarość rzuciła się na szare komórki i stąd ta nie moc ale dwa kielonki nalewki z aronii i rozbłysk umysłu pewny]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>chyba ta szarość rzuciła się na szare komórki i stąd ta nie moc ale dwa kielonki nalewki z aronii i rozbłysk umysłu pewny</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: E.z Czakowa</title>
		<link>http://www.oqrwieniec.pl/?p=440#comment-1424</link>
		<dc:creator><![CDATA[E.z Czakowa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Feb 2011 19:08:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.oqrwieniec.pl/?p=440#comment-1424</guid>
		<description><![CDATA[a czemuż to taka niemoc twórcza na oqrwieństwie nastała ?? ech,a tak miło się czytało...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a czemuż to taka niemoc twórcza na oqrwieństwie nastała ?? ech,a tak miło się czytało&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: E.z Czakowa</title>
		<link>http://www.oqrwieniec.pl/?p=440#comment-1423</link>
		<dc:creator><![CDATA[E.z Czakowa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Feb 2011 19:05:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.oqrwieniec.pl/?p=440#comment-1423</guid>
		<description><![CDATA[ot i prawdę prawisz Miśku,dlatego też piffkiem sobie poprawiamy humorki ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ot i prawdę prawisz Miśku,dlatego też piffkiem sobie poprawiamy humorki <img src="http://www.oqrwieniec.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";)" class="wp-smiley" /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Leszek "Misiek" M.</title>
		<link>http://www.oqrwieniec.pl/?p=440#comment-1422</link>
		<dc:creator><![CDATA[Leszek "Misiek" M.]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Feb 2011 18:04:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.oqrwieniec.pl/?p=440#comment-1422</guid>
		<description><![CDATA[A mnie tam szaroburostwo nie przeszkadza, bo twardym trzeba być nie mientkim, i wiosny nie ponaglać, ale z keliszka co dziabnąć albo rumu do herbaty wlać* i do przodu, w rytmie z naturą, zgodnie postępować...

*babka też może być - jak kto woli ;-)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A mnie tam szaroburostwo nie przeszkadza, bo twardym trzeba być nie mientkim, i wiosny nie ponaglać, ale z keliszka co dziabnąć albo rumu do herbaty wlać* i do przodu, w rytmie z naturą, zgodnie postępować&#8230;</p>
<p>*babka też może być &#8211; jak kto woli <img src="http://www.oqrwieniec.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";-)" class="wp-smiley" /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: andrzej-whitestok</title>
		<link>http://www.oqrwieniec.pl/?p=440#comment-1421</link>
		<dc:creator><![CDATA[andrzej-whitestok]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Feb 2011 17:32:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.oqrwieniec.pl/?p=440#comment-1421</guid>
		<description><![CDATA[A u nas jeszcze szarzej i burzej niż u was... ;-)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A u nas jeszcze szarzej i burzej niż u was&#8230; <img src="http://www.oqrwieniec.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";-)" class="wp-smiley" /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: E.z Czakowa</title>
		<link>http://www.oqrwieniec.pl/?p=440#comment-1420</link>
		<dc:creator><![CDATA[E.z Czakowa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Feb 2011 16:17:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.oqrwieniec.pl/?p=440#comment-1420</guid>
		<description><![CDATA[Szaro i buro to jest u nas na Czakowie, ani grama białego g... natomiast błotka ci u nas dostatek aż po same kolana.Pozdrawiamy.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szaro i buro to jest u nas na Czakowie, ani grama białego g&#8230; natomiast błotka ci u nas dostatek aż po same kolana.Pozdrawiamy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: asja</title>
		<link>http://www.oqrwieniec.pl/?p=440#comment-1419</link>
		<dc:creator><![CDATA[asja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Feb 2011 12:57:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.oqrwieniec.pl/?p=440#comment-1419</guid>
		<description><![CDATA[u mnie też szaro i buro tylko wiatr jakiś taki niespokojny i kusi wiosną, choć to pewnie oszustwo. powiedziałabym szaroburostwie kategoryczne NIE!!!...ale i na to brak siły. zrobię babkę jogurtową i napiję się ciepłej herbaty, jakoś to będzie. buziaki Pierniku :-*]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>u mnie też szaro i buro tylko wiatr jakiś taki niespokojny i kusi wiosną, choć to pewnie oszustwo. powiedziałabym szaroburostwie kategoryczne NIE!!!&#8230;ale i na to brak siły. zrobię babkę jogurtową i napiję się ciepłej herbaty, jakoś to będzie. buziaki Pierniku :-*</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: andrzej-whitestok</title>
		<link>http://www.oqrwieniec.pl/?p=440#comment-1418</link>
		<dc:creator><![CDATA[andrzej-whitestok]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Feb 2011 11:37:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.oqrwieniec.pl/?p=440#comment-1418</guid>
		<description><![CDATA[&quot;[...] - Ale ja miałam eskortę, wilki mnie prowadziły !
- Moje gratulacje - odpowiedział, sięgając po stojące w rogu narty.
Czuła,że jej nie uwierzył.
Czekała na kolegów, podkładając polana do ognia. Powoli odchodziło zmęczenie, a to czego doświadczyła podczas wspinaczki, wydawało się teraz przygodą życia. Przecież to było tak, jakby zawarła z wilkami przymierze. Koledzy dotarli do chaty po północy, żaden z nich nie widział wilków. Rano wszyscy troje poszli sprawdzić, czy były jakieś tropy. Wilki doprowadziły Katarzynę niemal pod sam próg.&quot;

/&quot;Nakarmić wilki&quot; - Maria Nurowska/]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;[&#8230;] &#8211; Ale ja miałam eskortę, wilki mnie prowadziły !<br />
&#8211; Moje gratulacje &#8211; odpowiedział, sięgając po stojące w rogu narty.<br />
Czuła,że jej nie uwierzył.<br />
Czekała na kolegów, podkładając polana do ognia. Powoli odchodziło zmęczenie, a to czego doświadczyła podczas wspinaczki, wydawało się teraz przygodą życia. Przecież to było tak, jakby zawarła z wilkami przymierze. Koledzy dotarli do chaty po północy, żaden z nich nie widział wilków. Rano wszyscy troje poszli sprawdzić, czy były jakieś tropy. Wilki doprowadziły Katarzynę niemal pod sam próg.&#8221;</p>
<p>/&#8221;Nakarmić wilki&#8221; &#8211; Maria Nurowska/</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
